Spotkanie z ufoludkiem” – słuchanie opowiadania B. Koronkiewicz

15 maja 2020

 Wczoraj wieczorem mamusia przeczytała mi bajkę o kosmitach, pocałowała na dobranoc i wyszła z pokoju, a ja wtuliłem się w poduszkę i prawie zasnąłem. Myślałem o tej bajce i o tym, że chciałbym spotkać takiego ufoludka. Nagle wydało mi się, że słyszę pukanie do okna. Trochę się wystraszyłem, ale tylko trochę, bo przecież nie jestem już małym dzieckiem. Powoli odwróciłem głowę w stronę okna i wyskoczyłem z łóżka, ponieważ za oknem zobaczyłem dziwną postać. Podszedłem bliżej i nie mogłem uwierzyć w to, co widzę: tam był ufoludek! Przyklejał twarz do szyby, nos mu się rozpłaszczył i prosił mnie, żebym go wpuścił. Otworzyłem okno, które i tak było trochę uchylone, a wtedy dziwny stworek szybko wskoczył do pokoju i mogłem mu się lepiej przyjrzeć. Był zielony, zupełnie jak w bajce. Miał wielkie, świecące oczy, antenki zamiast uszu i bardzo szeroki nos. Na sobie miał błyszczące i szeleszczące ubranko i był mojego wzrostu. Chciałem go zapytać, czy tak jak ja ma sześć lat, ale jakoś nie dałem rady wydobyć z siebie głosu. Nie ze strachu, tylko z wrażenia. A on pokazał mi taki jasny punkcik na niebie i powiedział, że tam mieszka. Mówił w jakimś dziwnym języku, ale ja wszystko rozumiałem. W końcu i ja się odezwałem. Spytałem, czy jest głodny, bo przecież gościa trzeba czymś poczęstować. Pokręcił głową, a więc mnie zrozumiał i już wiedziałem, że zostaniemy przyjaciółmi. Powiedział, że jest bardzo zmęczony, gdyż ma za sobą daleką podróż. Położył się na dywanie, zamknął oczy, a ja mu podłożyłem pod głowę swoją poduszkę i wyobrażałem sobie jak się rodzice rano zdziwią, kiedy przyprowadzę gościa na śniadanie. Obudził mnie wesoły głos mamy. Pytała, w kogo rzucałem w nocy poduszką. Jak to rzucałem? Dałem ją swojemu gościowi, który na niej spał. Otworzyłem oczy i… nie zobaczyłem zielonego ludzika. Pewnie przestraszył się mamy, bo jest duża i chyba nie wierzy w ufoludki. A teraz się śmieje, gdy słucha o moim spotkaniu z nowym przyjacielem. Opowiem dzieciom w przedszkolu, one na pewno uwierzą.

Rozmowa w oparciu o wysłuchane opowiadanie.

 – Jaką bajkę przeczytała mama swojemu synowi wieczorem?

 – o czym myślał chłopiec? – Kogo chłopiec zobaczył za oknem?

 – o co ufoludek poprosił chłopca?

– Jak wyglądał ufoludek?

 – Gdzie mieszkał ufoludek?

– Gdzie ufoludek spędzi noc?

– Jakie pytanie zadała synowi mama, gdy obudziła go z rana?

 – Jak mama zareagowała na opowieść syna o ufoludku?

 – Jak myślisz, czy spotkanie z ufoludkiem wydarzyło się naprawdę?

Co pokażesz ufoludkowi? – wypowiedzi dzieci.

 Dzieci mówią co chciałyby pokazać ufoludkowi, który przybył na naszą planetę.

Inne artykuły z tej kategorii:

UWAGA!

UWAGA!

DRODZY RODZICE. SERDECZNIE ZAPRASZAM NA ZEBRANIE GRUPOWE, KTÓRE ODBĘDZIE SIĘ DNIA 3.09 (CZWARTEK) O GODZINIE 17:00 W SALI STARSZAKÓW. W ZEBRANIU MOŻE UCZESTNICZYĆ PO JEDNYM RODZICU (OPIEKUNIE) DO JEDNEGO DZIECKA. PODCZAS SPOTKANIA OBOWIĄZUJE MASECZKA ZASŁANIAJĄCA USTA...

czytaj dalej
Skip to content